Archiwum tagów: behawiorysta

piesek ze schroniska uleczony :c)

Uwielbiam to!!! :c))) Radość wypełnia moje serce. Właśnie dostałam podziękowania za świetne efekty mojej terapii e-mailowej. Piesek się uspokoił i dobrze znosi samotność. Cierpiał na lęk separacyjny – okropnie wył i szczekał, kiedy zostawał sam w mieszkaniu. Sąsiedzi mieli dość. Psina biedna, wzięta ze schroniska, pewnie właśnie z tego powodu tam trafiła. Najpierw ktoś ją rozpieszczał do maksimum, a potem okazało się, że piesek nie może żyć bez swojej pańci, a pańcia pewnie wróciła do pracy i nie mogła już cały czas siedzieć w domu i pieskiem się zajmować, tulić, pieścić i trzymać na kolankach. A może po prostu piesek był ukochanym pupilem starszej pani, jej oczkiem w głowie. Tego się nigdy nie dowiemy. Niestety, a może stety (bo może wtedy piesek nie miałby tyle szczęścia) nikt nie uprzedził mojej klientki, że z pieskiem może być jakiś problem. Na szczęście psiak trafił w odpowiedzialne i mądre ręce i udało się go z traumy i frustracji wyleczyć. Cudnie! Jeszcze jeden szczęśliwy pies w szczęśliwej rodzinie. Oby więcej takich wiadomości. Bardzo dziękuję pani Elżbieto :c)

Od początku… czyli… o czym jest ten blog?

Dlaczego zdecydowałam się na pisanie bloga i to dokładnie w Walentynki? Dobre pytanie :c). Tak się złożyło, że moje życie kręci się wokół psów, ich wrażliwości, radości życia, ciepła, inteligencji i ufności.

Codziennie mam kontakt z psami, prowadzę hotel dla psów, jeżdżę na terapie do psów, które sprawiają problemy opiekunom. Sama mam w domu trzy psy, a dokładnie to trzy cudowne osobowości, trzy suczki ;c). Mam więc okazję na sporo obserwacji, którymi chyba warto się podzielić. Mnóstwo osób ciekawią historie psów, niektóre są naprawdę zabawne, inne zaskakujące i bardzo edukacyjne, wiele się można dowiedzieć i nauczyć.

Nie chcę tu nikogo do niczego przekonywać. Wolałabym, żebyśmy wszyscy otworzyli serca i umysły, tak byśmy mogli zrozumieć co się dzieje z psem, dlaczego zachowuje się w taki, a nie inny sposób. Jeśli zrozumiemy naszego psa, nawiążemy z nim prawdziwą, mądrą więź, wspólne codzienne życie przyniesie i nam i psu mnóstwo przyjemności i radości.

Pamiętajmy o najważniejszym – jeśli cokolwiek niedobrego dzieje się w zachowaniu psa, możemy mu pomóc to zmienić. Wystarczy zrozumieć przyczynę takiego zachowania i dokonać odpowiedniej korekty. Zachowanie psa jest odbiciem naszych zachowań i reakcji (lub ich braku). Kiedy to naprawdę zrozumiemy i zaczniemy zachowywać się w odpowiedni sposób, pies stanie się spokojnym, zrównoważonym, grzecznym i szczęśliwym stworzeniem.

Do tego dążymy, taki jest cel tego blogu – uszczęśliwić psy i ich opiekunów :c)

A więc do dzieła….